• Wpisów: 223
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:27
  • Licznik odwiedzin: 35 204 / 2491 dni
 
fit-ness-ka
 
Fit-ness-ka: W piątek wraca moja druga Połowa - ale się cieszę :D Jakoś przeżyłam te dwa tygodnie, chociaż początek był ciężki... Duży plus, że w poniedziałek w Dojczlandach jest święto, a co za tym idzie, nikt nie musi iść do pracy! Czyli Małż zamiast w niedzielę po południu, wyjdzie w poniedziałek !!
W sobotę idziemy na ślub - niby jakąś tam kieckę mam - tzn. nawet mi się podoba- ale na moim 8-miesięcznym brzuchu nic nie leży tak, jakbym sobie tego życzyła. No i przez to, że sukienka opiera się na brzuchu-zrobiła się dość krótka - pod spód koniecznie muszę włożyć legginsy.
Teraz pozostaje znalezienie butów - obcasy odpadają. Zupełnie płaskich chciałabym uniknąć.. Jutro pójdę jakiś poszukać... Choć z kasą raczej cienko do wypłaty.
Ogólnie ten weekend wolałabym spędzić z mężem sama niż na weselu - ale co zrobić - to wesele jego brata, a mąż jest świadkiem... Co gorsza pewnie będzie trzeba też pokazać się na poprawinach.
Co to za wesele gdzie ani potańczyć, ani się napić i nawet dobrze najeść się człowiek nie może (bo mi dzidziuś żołądek gniecie) ??? :P

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.